10-14 kwietnia 2013

Nareszcie!

Zima dała nam tego roku popalić. W piecach też. Długo nas nękały mrozy tęgie w nocy i miejscami śnieg po kolana. Bociany musiały być dokarmiane, część nie przeżyła powrotu, żurawie brodziły w śniegu i w ogóle się nie odzywały, a małe śpiewające nie miały zamiaru wrócić. Ale wreszcie uznały, że można!

W naszym ogrodzie mimo śniegu pojawiły się potrzosy:

rudziki:

a na dachach piecuszki i/lub pierwiosnki:

}

Przyleciały zawadzkie bociany:

i na nasze łąki i trzcinowiska błotniaki stawowe:

Powrót do strony Awifauna na domenie "Ptaki"

 
nareszcie.txt · ostatnio zmienione: 2013/10/20 16:55 (edycja zewnętrzna)