2 kwietnia 2018

z okazji świąt nie zdążyliśmy z aprowizacją, więc był

Pustawy karmnik

a że pogoda była paskudna, jak zwykle był tłok. O tej porze roku w Olecku nie sprzedają już ziarna dla ptaków ani kul tłuszczowych, bo boją się zostać z towarem, nie zdążyliśmy zamówić przed świętami na Allegro, otwarty na 3 godziny sklep w Cichym (bo Poniedziałek Wielkanocny) nie miał nic do zaoferowania (Robert specjalnie pojechał), więc ptaki dostały jakieś maleńkie skrawki słoniny z zamrażalnika gości i nasze kasze.

Kasza mało je interesowała a na skrawkach wisiały girlandy sikor.

Dzięcioł zrzucił pudełko z resztką tłuszczu…

a reszta wyjadała resztki pod drzewem.

m.in. zięba jer (samiec prawie w szacie godowej)

i zwykła zięba (też samiec, w szacie godowej)

dwie zięby na jednym zdjęciu (z lewej zwykła, z prawej jer)

Informacja z Wikipedii: Zimą rzadko odwiedza karmniki. Wynika to też z wyjątkowej ostrożności jaką zachowuje ten ptak. Gdy wróble, mazurki czy dzwońce pożywiają się mogą przepłaszać jery.

A tu dzięcioł duży:

Powrót do karmnika

 
pustawy_karmnik.txt · ostatnio zmienione: 2018/04/03 11:31 przez ania